Przytul mnie

Przytul mnie
czemu w szal utulam
ramiona
zmarznięte smutkami
Plotę wianki
choć kiedyś garściami
dawałeś
kwieciste zapachy szalone
Zapalmy światełka
nasze domowe lampiony
dogasają
gdy jeszcze żyjemy
Chodźmy razem
na łąki zielone
ulicami
uśmiechniętymi od ludzi

 

 

 

portret kobiety z wiankiem na głowie